Minoxidil na porost włosów

Kiedy mężczyźnie nadmiernie zaczynają wypadać włosy jest źle. Kiedy zaś łysienie dotyka kobiet jest tragicznie. Włosy to dla kobiet niezbędny element kształtujący atrakcyjność. Można wręcz powiedzieć, że to wyznacznik kobiecości. Na szczęście medycyna zna sposoby pozwalające na skuteczną walkę z tym problemem.

Łysienie androgenowe można leczyć poprzez zastosowanie minoxidilu. Jest to substancja, której skuteczność potwierdza amerykańska agencja żywności i leków (FDA). Skuteczność tego specyfiku oscyluje w granicach 60-80%, co jest wynikiem naprawdę bardzo dobrym.

Stężenie minoxidilu, a skuteczność

Preparaty dostępne w Polsce mają zaskakujące niskie stężenie minodixilu, co w bardzo dużym stopniu wpływa na ich skuteczność. Stężenie od 2-3% to niewiele w stosunku do ponad 7%, które oferują nam zagraniczne koncerny. Nie muszę chyba tłumaczyć jak duże ma to przełożenie na skuteczność.

Efekty stosowania minoxidilu nie przychodzą szybko. Chyba, że środki stosują zaawansowane technologię. Po raz kolejny trzeba wyróżnić zagranicznych producentów. Efekty po zastosowaniu takich środków są zdecydowanie szybsze i lepsze.

Nr-08, czyli najlepsza propozycja na rynku

Preparat na bazie minodixilu, który zasługuje na szczególne wyróżnienie to Nr-08. Jest to środek produkcji Polaris Labs. Amerykański producent zadbał o najwyższe możliwe stężenie, równe aż 7% oraz technologię liposferową. Co to oznacza dla potencjalnego użytkownika? Substancje wchodzące w skład preparatu Nr-08 docierają do źródła problemu i nie zatrzymują się na naskórku. Dzięki temu następuje maksymalizacja efektywności.

Nr-08 to nie tylko minoxidil. W skład tego preparatu wchodzi również Apple Polyphenol i substancje blokujące 5-alfa reduktazję. To połączenie składników gwarantuje powstrzymanie łysienia oraz porost włosów. Dodatkowo Nr-08 blokuje DHT – hormon odpowiedzialny za łysienie. Dzięki temu preparatowi możliwa jest walka z łysieniem o podłożu genetycznym.

W mojej opinii Nr-08 jest numerem 1, jakkolwiek to brzmi.

Update: ostatnio nr-08 nie jest dostępny, ale wciąż można kupić nr-07, a tak w ogóle spory wybór różnych preparatów z minoxidilem po całkiem przystępnych cenach znajdziesz w Nuvialab.

5 sposobów na łupież

Złuszczanie zrogowaciałej warstwy naskórka, biały proszek, łupież – różnie nazywa się tę chorobę skóry głowy. Z łupieżem radzić sobie można na wiele różnych sposobów, o których traktuje dzisiejszy artykuł. Postanowiłem zrobić zestawienie wszystkich znanych mi metod. Można to potraktować jako subiektywny ranking sposobów i produktów na łupież.

Zapraszam do lektury i komentowania, ewentualnego sugerowania zmian w zestawieniu. Podzielmy się własną opinią na temat sposobów walki z tą nieprzyjemną dolegliwością. Im więcej opinii tym ranking wiarygodniejszy.

1.Szampony przeciwłupieżowe (specjalistyczne)

Pozycja pierwsza zarezerwowana jest oczywiście dla szamponów. W kontekście tematyki tego bloga jest to tym bardziej zrozumiałe. Chciałbym jednak zauważyć, że nie kierowałem się jedynie ową tematyką.

Pierwsze miejsce to nie przypadek. Skuteczność specjalistycznych szamponów jest bardzo wysoka, a to w zestawieniu z wygodą stosowania oraz ceną plasuje tą metodę właśnie na samym szczycie mojego rankingu. Osobiście cenię sobie wygodę, dlatego korzystanie z tego sposobu nie jest mi obce.

W tym momencie chciałbym przedstawić szampon, z którego jestem więcej, aniżeli zadowolony. Mowa o Dandrene – jedynym w swoim rodzaju specyfiku. Opinia tego szamponu jest nieskazitelna, co z resztą mnie nie dziwi. Sam niejednokrotnie przekonałem się, że jest to produkt wyjątkowy. Wywodzi się spod skrzydeł amerykańskiego producenta dostarczającego kosmetyki dla renomowanych salonów SPA, a mianowicie DS Laboratories. Więcej o tym specyfiku przeczytają państwo tutaj.

2.Oliwka salicylowa

Salicylol to produkt dostępny w każdej aptece. Koszt ogranicza się do kilku-kilkunastu złotych, co miało dosyć znacząco odbiło się na wysokiej pozycji w rankingu. Oczywiście wpływ na tak wysoką pozycję ma także ilość rekomendacji tego środka.

Według użytkowników skuteczność tego taniego specyfiku jest bardzo wysoka. Do tego prostota stosowania, a mianowicie wcieranie olejku w miejsca zmienione chorobowo. Salicylol pozostawia się na około 90 minut, po czym należy dokładnie umyć głowę.

Zaletą tego rozwiązania są również szybkie efekty. Osoby korzystające z tej metody zauważają poprawę już po kilku dniach. Cały kuracja nie powinna trwać zbyt długo, gdyż może wywoływać skutki uboczne. Nie należy również nanosić na skórę zdrową.

3.Oliwny masaż

O zastosowaniu oliwy z oliwek przy pielęgnacji włosów pisałem niejednokrotnie. Trzecia pozycja w tym rankingu nie jest żadnym zaskoczeniem. Koszty są bardzo małe, ale skuteczność też nie jest, aż tak wysoka jak w przypadku specjalistycznych szamponów.

Przepis na oliwny masaż jest bardzo prosty – należy podgrzać odpowiednią ilość oliwy i kolistymi ruchami wmasować w miejsca zmienione chorobowo. Oliwa powinna być ciepła, a nie gorąca. Sam masaż ma być przyjemny i powinien trwać kilka minut. Należy pozostawić na około 10-15 minut, po czym umyć włosy delikatnym szamponem.

Z racji tego, iż jest to jedna z domowych metod na łupież, trudno jest mówić o zweryfikowanej skuteczność. Swoją opinię na temat tego sposobu należy opierać tylko i wyłącznie na swoich doświadczeniach i ewentualnie opiniach innych. Te są bardzo dobre. Polecam przetestować.

4.Szampony przeciwłupieżowe (zwykłe)

Na półkach w zwykłych sklepach można znaleźć szampony określane mianem przeciwłupieżowych. Trudno jest jednak mówić o nich, że są skuteczne gdyż nie traktowane są jako lek tylko kosmetyk. Zatem konsument nie ma żadnej pewności, że wyleczy swoją skórę z nadmiernego łuszczenia się.

Sceptycznie podchodzę do tych specyfików, gdyż niejednokrotnie miałem z nimi styczność. Testowałem wiele ogólnodostępnych kosmetyków i niestety nie zauważyłem poprawy. Nie przeczę, że nie działają, ale na pewno nie jest to działanie tak silne jak w przypadku specjalistycznych kosmetyków (tudzież Dandrene!).

5. Tymiankowy wywar

Właściwości tymianku w walce z łupieżem wykorzystywane są od dawna. To druga już domowa metoda na łupież w tym małym zestawieniu. Samo znalezienie się w tym rankingu to kwestia bardzo dużej ilości rekomendacji. W Internecie można znaleźć wiele opinii na temat tej formy leczenia łupieżu.
Krótko o samym przepisie: suszony tymianek zalewamy wrzątkiem. Następnie należy odcedzić i nałożyć przygotowany wywar na umyte, wilgotne włosy (powinien ostygnąć przed użyciem). Na miejsca zmienione chorobowo nakładamy wywar i delikatnie go wcieramy. Procedurę powtarzamy minimum dwa razy w tygodniu.

Słowem zakończenia

Chętnie wysłucham opinii na temat tego rankingu. Zapraszam do komentowania, co pomoże udoskonalić te zestawienie.

Zdaję sobie sprawę, że to tylko 5 metod z naprawdę dużej ilości. Być może w najbliższym czasie opracuję zestawienie kolejnych pozycji. Wszystko zależne jest rzecz jasna od Waszego zainteresowania takimi rankingami. Jeszcze raz zapraszam do dyskusji!

Domowe sposoby na łupież

Bardzo często w Internecie spotkać się możemy z licznymi radami, które pozwolą nam usunąć łupież. Część z nich mówi o zmianie nawyków żywieniowych, część o skorzystaniu z preparatu własnej roboty. Wszystkie te metody walki z łupieżem możemy zaliczyć do grupy domowych sposobów na łupież. W sieci przewija ich się naprawdę mnóstwo.

Z pewnością jest to jakaś alternatywa, ale czy na tyle skuteczna by móc to polecać? W przypadku niezaawansowanej choroby zapewne tak, ale przy trwałej chorobie skóry zapewne nie. Jeśli nie pomagają specjalistyczne środki to trudno uwierzyć, by pomogły preparaty własnej roboty. Oczywiście zdarzają się przypadki, gdzie kosmetyki z babcinych przepisów okazują się wysoko skuteczne. Jednak takich sytuacji jest naprawdę mało, choć jeśli nie mamy innych pomysłów na walkę z łupieżem to warto spróbować.

Dzisiejszy artykuł jest skierowany głównie do osób, których problem nie jest zaawansowany. Rzecz jasna nikomu nie bronię korzystania z metod przedstawianych poniżej. Wszak, nie mamy nic do stracenia. Nasze top 5 domowych sposobów do walki z łupieżem:

Natłuszczanie głowy

Olejki od zawsze wykorzystywane są w przemyśle kosmetycznym z ukierunkowaniem na pielęgnację skóry i włosów. Nie mogło więc zabraknąć tego sposoby na łamach naszego bloga. Natłuszczamy całą głowę olejkiem z “wyższej półki”. Zaleca się korzystanie z oleju sezamowego lub oliwy z oliwek.

Sama kuracja powinna trwać do momentu ustania problemu (około 2-3 razy na tydzień). Wykorzystujemy do tego 100-125ml (1/2 szklanki). Wcieramy kolistymi ruchami, po czym pozostawiamy na 10 minut. Po przerwie do masażu włączamy drapanie. Jeden zabieg natłuszczania włosów powinien trwać około 30 minut. Do zmycia tłuszczu zaleca się korzystanie z delikatnych szamponów.

Jogurt naturalny

Konsumpcja jogurtu naturalnego wpływa pozytywnie na nasze zdrowie. To wiemy nie od dziś, ale jak można wykorzystać jogurt naturalny do walki z łupieżem? Z racji bogactwa w wartości odżywcze traktujemy ten produkt jako swoista odżywkę do włosów. Po prostu wcieramy jogurt w naszą skórę. Pozostawiamy na jedną godzinę przy jednoczesnej izolacji ręcznikiem (owijamy głowę). Spłukujemy przy zastosowaniu ciepłej wody i delikatnego szamponu.

Pokrzywa

Wykorzystanie ziół przez koncerny kosmetyczne jest bardzo duże. Nie inaczej jest w przypadku pokrzywy, która jest składnikiem podstawowym wielu szamponów. Jest to wynik silnych właściwości, które warto wykorzystywać przy stosowaniu domowych metod.

Domowa kuracja tymi ziołami polega na wykorzystywaniu preparatu jako płukanki. Sporządzamy poprzez zaparzenie suszu pokrzywy. Wykorzystujemy przy myciu włosów, jednakże najpierw należy spłukać główę ciepłą wodą. Sama kuracja jest długotrwała, gdyż pokrzywa działa wolno, ale gwarantuje dużą skuteczność.

Maseczka rumowa

Wykorzystanie alkoholu do walki z łupieżem było kiedyś bardzo popularne. Jedną z takich metod jest maseczka, która bazuje na rumie i jego właściwościach. Należy sporządzić preparat z dwóch łyżeczek rumu, dwóch żółtek i dwóch łyżeczek oliwy z oliwek. Maseczkę należy wykorzystywać bezpośrednio po umyciu włosów. Wcieramy kolistymi ruchami w skórę głowy i pozostawiamy na okres 1/2 godziny. Zaleca się korzystanie z ręcznika jako izolatora (owijamy głowę).

Maseczka śródziemnomorska

Powyżej przewijało się wiele produktów, które wykorzystuje się do walki z łupieżem. W tym przypadku nie ma żadnej nowości. Preparat jest po prostu połączeniem trzech silnie oddziałujących na skórę składników: oliwy z oliwek, żółtka oraz cytryny.

Maseczkę traktujemy jako odżywkę, którą wykorzystujemy na włosy suche i czyste. Wcieramy na okres 30 minut po czym dokładnie spłukujemy ciepłą wodą. Zaleca się korzystanie po każdym umyciu i wysuszeniu włosów.

Słowem podsumowania

Powyższe metody nie gwarantują żadnego efektu, ale patrząc po składzie maseczek i płukanek można dojść do wniosku, że wiele specjalistycznych preparatów bazuje na tych składnikach. Zatem to nie może być farsa i muszą wykazywać jakieś działanie. Zaznaczam, że kolejność jest przypadkowa. A państwo jakie mają doświadczenia z usuwaniem łupieżu domowymi sposobami?

By łupież nie sypał się z głowy….

Walcząc z łupieżem bardzo często popełniamy jeden podstawowy błąd – jest nim stosowanie szamponów, które nie leczą. Są jedynie kosmetykami pielęgnacyjnymi o pewnych walorach profilaktycznych, ale z już istniejącym łupieżem, albo nie radzą sobie wcale, albo radzą jedynie w niewielkim stopniu. Im więcej takich szamponów używamy, tj. im częściej popełniamy ten sam błąd, tym bardziej rośnie nasze zwątpienie w skuteczność jakichkolwiek środków przeciwłupieżowych, a łupież jak się sypał z głowy tak sypie się w dalszym ciągu nic sobie z naszych starań i zgryzot nie robiąc.
Niezależnie od rodzaju łupieżu, z którym przyszło się nam borykać, powinniśmy przede wszystkim wykorzystywać szampony lecznicze tj. takie, które mają silne właściwości przeciwłojotokowe, przeciwgrzybicze i stabilizujące procesy przyrastania i obumierania naskórka. Przy tym wszystkim dobrze by było gdyby wybrane przez nas szampony zawierały również substancje osłonowe. W ten sposób nie tylko usuniemy łupież (oby raz na zawsze!), ale i nie dopuścimy do przesuszenia włosów bądź też utraty koloru – większość szamponów leczniczych dostępnych na rynku niestety takiego działania nie wykazuje.

Łupież suchy czy tłusty?

To w zasadzie nie ma znaczenia. Łupież suchy (zwykły) postrzegany jest jako mniej uciążliwy i mniej zagrażający włosom, ale wbrew pozorom i jemu towarzyszy łojotok i intensywna działalność grzybów przyczyniających się do powstawania łupieżu. Jako że łupież suchy może przerodzić się w łupież łojotokowy już na tym etapie warto wdrożyć jak najlepsze i jak najskuteczniejsze leczenie. Łupież tłusty jest groźniejszy o tyle, że współistniejąc z nasilonym łojotokiem może zwiększać zagrożenie tzw. łysieniem łojotokowym. Dodatkowo mechaniczne usuwanie łusek łupieżu ściśle przylegającego do głowy przyczynia się też do powstawania uszkodzeń w obrębie mieszków włosowych. Nie muszę chyba dodawać jak destrukcyjnie wpływa to na gęstość naszych czupryn.

Jaki szampon?

O szamponach leczniczych pisałam już niejednokrotnie. Jednym z najlepszych środków jest moim zdaniem Dandrene – szampon zawierający dwa leki, substancje wspomagające i osłonowe. Dodatkowo wykonanie w technologii nanosomowej gwarantuje niemal natychmiastowe efekty. Szampon działa szybko i skutecznie. Wbrew pozorom jest też relatywnie tani, bowiem już po kilku użyciach łupież znika, a to co pozostanie w buteleczce można spokojnie wykorzystywać nawet przez kilka miesięcy w ramach przeciwłupieżowej profilaktyki (myjąc włosy raz na jakiś czas – w zależności od potrzeb).
Szampony kosmetyczne, takie jak chociażby popularne linie Head & Shoulders również bardzo dobrze sprawdzają się w profilaktyce. Przed zakupem warto jednak zawsze sprawdzać ich skład. Ja osobiście polecam szampony z aktywnym cynkiem i kompleksami witaminowymi (w tym obowiązkową prowitaminą B5).
Jeśli jednak łupież uporczywie nawraca radzę przyjrzeć się diecie i wykluczyć z niej gotowe pokarmy, słodycze, jasne pieczywo i im podobne bomby węglowodanowe, które powodują łojotok nasilając produkcję sebum przez gruczoły łojowe.

Pielęgnacja włosów farbowanych – ochrona koloru latem

Latem włosy farbowane płowieją jeszcze szybciej niż zazwyczaj. Czy można zatrzymać kolor na dłużej? Można, ale wymaga to pewnej uwagi. Na pewno nie możemy nazbyt beztrosko podchodzić do pielęgnacji włosów. Włosy farbowane nie lubią wielu środków pielęgnacyjnych, nie przepadają za słońcem. W wyniku zaniedbań tracą blask i intensywność koloru, ale przy odpowiedniej pielęgnacji potrafią się odwdzięczyć.

Zalecenia pielęgnacyjne niezależne od pory roku

Niezwykle istotna jest pielęgnacja włosów tuż po farbowaniu. Producenci większości farb do koloryzacji włosów dołączają do zestawu odżywki do użycia po koloryzacji. Warto ich używać. Balsamy takie zamykają łuski włosów, nadają włosom połysk, elastyczność i wzmacniają kolor. Dodatkowo neutralizują nieco wpływ substancji alkalicznych użytych do farbowania.
Do mycia, odżywiania i stylizacji włosów warto stosować kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji włosów farbowanych, zawierają one składniki chroniące kolor i zapobiegające jego wypłukiwaniu i płowieniu. Niedozwolone jest używanie szamponów typu 2w1 zawarte w nich składniki wiążą się z keratyną i przyspieszają wypłukiwanie koloru z włosów.
Szampony przeciwłupieżowe i chlorowana woda nie służą utrzymaniu koloru – unikaj ich niezależnie od pory roku, chociaż oczywiście w razie potrzeby nie powinnyśmy zaniedbywać walki z łupieżem. Po zakończonej kuracji przeciwłupieżowej trzeba będzie po prostu odświeżyć kolor.

Latem

Włosy należy myć delikatnymi szamponami do włosów farbowanych, zawierającymi filtry UV. Promieniowanie słoneczne przyczynia się do płowienia koloru. Wychodząc na plażę włosy warto zebrać w kok, spleść warkoczyki bądź w jakikolwiek inny sposób zmniejszyć powierzchnię, na którą będą oddziaływać promienie słoneczne. Warto nosić letnie czapeczki i chustki zwracając jedynie uwagę na to, by były dość przewiewne.
Do stylizacji włosów farbowanych (i niefarbowanych również) warto używać w tym czasie lekkich mgiełek. Im więcej środków stylizacyjnych (żeli, lakierów) nałożymy tym gorzej zniosą to nasze włosy. Oszczędność “stylizacyjna” jest więc jak najbardziej wskazana szczególnie wtedy, gdy dużo czasu spędzamy na dworze.

Procerin – szampon poprawiający porost włosów

Procerin jest produktem przeznaczonym dla mężczyzn. Szampon tej marki jest naturalnym uzupełnieniem kuracji przeciwko wypadaniu włosów u mężczyzn przeprowadzanej z pomocą kapsułek i pianki o tej samej nazwie. Nic nie stoi na przeszkodzie, by szamponu używać samodzielnie w ramach walki z męskim łysieniem, tym niemniej jeśli zależy nam na uzyskaniu w pełni satysfakcjonujących efektów lepiej sięgnąć po pełen zestaw tj. kapsułki, piankę i szampon.

Dla kogo?

Szampon przeznaczony jest dla mężczyzn borykających się z tzw. łysieniem androgenowym (bądź androgenicznym lub inaczej – łysieniem typu męskiego). Zawiera jedynie naturalne składniki. Oprócz substancji przeznaczonych do eliminacji przyczyn i redukcji skutków łysienia zawiera też składniki o działaniu regeneracyjnym i ochronnym. Stymuluje porost włosów pielęgnując jednocześnie skórę głowy i same włosy sprawiając, że zyskują one wytrzymałość, blask i sprężystość utraconą pod wpływem różnych szkodliwych czynników.
W przeciwieństwie do farmaceutyków Procerin nie wykazuje żadnych działań ubocznych. Można (i należy) stosować go codziennie.

Jak to działa?

Na podobnej zasadzie, na jakiej działają wiodące preparaty przeznaczone do walki z łysieniem u mężczyzn. Jak wiadomo jest ono powodowane przez DHT – bardzo aktywną pochodną testosteronu, która łącząc się z receptorami androgenowymi mieszków włosowych upośledza je sprawiając, że stają się niezdolne do produkcji włosów. Czupryna pod wpływem DHT najpierw ulega osłabieniu (włosy są coraz słabsze i coraz krótsze), z czasem przerzedza się tworząc charakterystyczne zakola i łysinę na czubku głowy. Procerin działa na jedną z przyczyn – blokuje aktywność enzymu o nazwie 5 alfa-reduktaza. Pod wpływem tego enzymu testosteron zamienia się w DHT. Procerin ogranicza więc ilość obecnego w skórze dihydrosteronu zmniejszając jednocześnie ryzyko uszkodzenia (miniaturyzacji) mieszków włosowych.
Procerin jest szamponem naturalnym i bezpiecznym. Jeśli oprócz niego użyjemy pianki i kapsułek – działając bardziej kompleksowo na przyczyny łysienia możemy spodziewać się bardziej spektakularnych efektów.

Kiedy Procerin działa najskuteczniej?

Szampon jest najskuteczniejszy u mężczyzn pomiędzy 18 a 35 rokiem życia. To wtedy pojawiają się pierwsze symptomy łysienia – wraz z ich pojawieniem się, w celu zminimalizowania ewentualnych szkód warto sięgnąć po środki zapobiegawcze. Procerin jest jednym z nich – z badań wynika że stosowanie szamponu u panów, u których łysienie dopiero się zaczyna czyli porost włosów w dalszym ciągu jest dość aktywny, przynosi najlepsze efekty a ubytki w czuprynie ulegają szybkiemu zahamowaniu. Można liczyć nawet na odbudowę przerzedzającej się czupryny. Im później sięgniemy po preparat tym gorsze efekty – w każdym wypadku, nawet jeśli nie dojdzie do regeneracji mieszków włosowych, można jednak liczyć na to, że proces łysienia zostanie zahamowany.
Procerin jest jedną z wiodących marek na rynku. Szampon przeciwko wypadaniu włosów można zakupić w sklepie Vitalab.pl. Zestaw w postaci kapsułek i pianki dostępny jest pod adresem Procerin.pl.

Czy suchy szampon to dobry zamiennik dla zwykłego szamponu?

W sytuacjach podbramkowych na pewno tak. Każdej z nas (i każdemu z nas) zdarzyło się pewnie niejednokrotnie podróżować z bagażem ograniczonym do minimum, znaleźć się w sytuacji, w której konieczność szybkiego wyjścia z domu wykluczała umycie i odświeżenie włosów (zwłaszcza w zimie), a że nie zawsze możemy ratować się założeniem czapki suchy szampon wydaje się dość dobrym rozwiązaniem.
Jak to działa? Wystarczy spryskać włosy sprayem, odczekać aż wyschną (dochodzi do tego bardzo szybko, bowiem substancje nośne bez problemów się ulatniają) a następnie dokładnie wyszczotkować włosy i fryzura gotowa.
Ja osobiście pamiętam jeszcze czasy, gdy jedynym suchym szamponem dostępnym na rynku były… białka z jajek. Zdarzyło mi się raz umyć włosy w ten właśnie sposób – nakładało się na nie pianę, a po wyschnięciu bardzo dokładnie szczotkowało. Pamiętam, że miałam problem z usunięciem resztek białka, które wyglądało jak paskudny, gęsty łupież. Problem rozwiązałam myjąc włosy normalnym trybem tj. w tradycyjnym szamponie. Od tamtej pory mam uraz do suchych szamponów, ale myślę, że w końcu przełamię się i w razie potrzeby któryś z nich wypróbuję, zwłaszcza że szampony te trudno porównywać z białkiem. Continue reading Czy suchy szampon to dobry zamiennik dla zwykłego szamponu?

Szampony dla mężczyzn

Czasy gdy mężczyźni myli włosy mydłem już dawno odeszły w zapomnienie, w każdym razie odejść powinny bo wybór szamponów dla mężczyzn jest dziś całkiem satysfakcjonujący, a ponieważ męskie włosy wymagają nieco innej pielęgnacji niż włosy kobiet panowie powinni stosować nieco inne szampony. Zważywszy na fakt, że u panów znacznie częściej dochodzi do łojotoku (nadmiernego wydzielania sebum) i czupryny mężczyzn są znacznie bardziej narażone na łysienie stosowanie innych szamponów (w tym szamponów do zadań specjalnych) ma bardzo poważne uzasadnienie.

Przede wszystkim pielęgnacja dostosowana do rodzaju włosów

Szampony dla mężczyzn, podobnie zresztą jak szampony przeznaczone dla pań należy dobierać przede wszystkim do rodzaju włosów. Jeśli chodzi o panów najczęstszym problemem jest nadmierne przetłuszczanie się włosów, z drugiej jednak strony stosunkowo często obserwuje się też u mężczyzn całkowicie odmienne zjawisko: włosy są delikatne, normalne, ale wykazują nadmierną skłonność do przesuszania się. Pewien odsetek mężczyzn ma też włosy normalne i mocne – ci panowie należą do szczęśliwców (podobnie zresztą jak panie mogące pochwalić się takim typem włosów). Reasumując szampony dobieramy przede wszystkim do rodzaju głowy i do ew. zadań specjalnych, a z jakimi problemami mężczyźni borykają się najczęściej? Z łysieniem i łupieżem. O tym za moment.

Szampony do włosów przetłuszczających się

Włosy tego typu szybko przetłuszczają się, są płaskie, przylegają do skóry głowy, brak im puszystości i elastyczności. Wszystko to jest skutkiem łojotoku, którego powstawaniu bardzo sprzyja testosteron, ale też nieodpowiednia dieta i nawyki higieniczne. Włosy przetłuszczające się należy pielęgnować szamponami przeznaczonymi do tego typu włosów. Zawierają one składniki normalizujące pracę gruczołów łojowych (patrz: szampony przeciwłojotokowe). Szampony tego typu niwelują też problem stanów zapalnych, które bardzo często towarzyszą nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów. Wbrew przekonaniu niektórych osób włosy ze skłonnością do przetłuszczania się należy myć zawsze wtedy, gdy pojawia się taka konieczność (codzienne mycie jest jak najbardziej polecane). Dzięki myciu odciążamy włosy, nie dopuszczamy do rozwoju bakterii żerujących na sebum, zapobiegamy stanom zapalnym.

Czupryny z tendencją do przerzedzania się

Pielęgnujemy szamponami dobranymi do rodzaju włosów (suche, tłuste, normalne) zawierającymi środki wzmacniające włosy i usprawniające mikrokrążenie w obrębie mieszków włosowych. Łysienie męskie jest uwarunkowane hormonalnie. Hormon przyczyniający się do jego powstawania jest na tyle agresywny, że z pomocą środków typowo kosmetycznych nad łysieniem raczej nie zapanujemy. Najlepszym (de facto jedynym słusznym) rozwiązaniem jest w takiej sytuacji sięgnięcie po szampony specjalistyczne i systematyczne stosowanie ich w ramach walki z łysieniem. Substancje zawarte w takich szamponach to m.in. minoxidil i aminexil (szampony kosmetyczne zawierają najczęściej kofeinę) zapobiegające łysieniu rozlanemu i łysieniu na czubku głowy. Przy okazji zakupu takich środków warto zwracać uwagę na całość kompozycji tj. składniki pomocnicze: witaminy i minerały są w tym przypadku obowiązkowym dodatkiem. Dobrze też jeśli szampon zawiera składniki regulujące nieco gospodarkę hormonalną w obrębie skóry głowy (takim składnikiem jest m.in. saw palmetto).

Łupież – nie tylko męski problem

Łupież pojawia się i u kobiet, jednak w związku z częstotliwością występowania łojotoku u mężczyzn to panowie częściej borykają się z tą przypadłością. Łupież potrafi zepsuć nie tylko wygląd włosów, ale i całej sylwetki. Nie ma gorszego widoku niż ramiona (i bary, nawet te najszersze) obsypane białym śniegiem. Osoby z tendencją do powstawania łupieżu powinny stale stosować szampony przeciwłupieżowe. Na co dzień można pielęgnować włosy szamponami kosmetycznymi (stabilizującymi łojotok, zawierającymi przeciwłupieżowe witaminy i minerały), a gdy łupież mimo wszystko się pojawi oraz w ramach profilaktyki warto myć włosy specjalistycznymi szamponami przeciwłupieżowymi (np. Dandrene). Szamponów tych, nawet jeśli łupież szybko po nich zniknie, można i należy używać regularnie w celach profilaktycznych (raz na kilka dni) by zapobiec nawrotom dolegliwości.

Szampony dla mężczyzn znajdziecie między innymi wśród produktów Nivea, Joanny, Schwarzkopf czy Loreal. Specyfiki specjalistyczne (tj. przeciwko łysieniu) proponuje m.in. DSLaboratories i Sigmaskin. Spośród leczniczych szamponów przeciwłupieżowych warto zwrócić uwagę na Dandrene.

Szampony koloryzujące i farby do włosów

Czy warto eksperymentować z kolorem własnych włosów? Oczywiście, że tak. Natura często się myli i wcale nie obdarza nas czuprynami, których barwa pasuje nam idealnie. Nic więc dziwnego, że od lat, właściwie od tysiącleci różnymi sposobami koloryzujemy włosy zmieniając diametralnie lub lekko poprawiając ich naturalny koloryt. Co więcej – z czasem i tak się starzejemy, a nasze włosy stają się siwe – kolor ten, jakkolwiek bywa dość ładny (przypomina nieco srebro) nie zawsze wygląda efektownie. Niepotrzebnie nas postarza, a my przecież za wszelką cenę chcemy być młode – młodzi, bo siwienie, koloryzacja włosów i dbałość o wygląd oraz zachowanie młodości w równym stopniu dotyczą kobiet jak i mężczyzn.
Z drugiej strony jednak jeśli chodzi o koloryzację włosów część osób wykazuje pewną niefrasobliwość, która może skutkować ich całkowitym wyniszczeniem bądź mniej lub bardziej rozległymi uszkodzeniami skóry głowy i reakcjami alergicznymi. Poza tym źle dobrany kolor farby może sprawić, że nasz wygląd zamiast zyskać straci – i to bardzo – farby i szampony koloryzujące powinniśmy więc dobierać bardzo uważnie, a stosować je umiejętnie i z zachowaniem daleko idącej ostrożności. Continue reading Szampony koloryzujące i farby do włosów

Naturalne szampony domowej roboty

Wielbicielki (i wielbiciele) kosmetyków naturalnych na pewno docenią szampony domowej roboty. Jeśli macie już dość chemii zawartej w kosmetykach, straciłyście zaufanie do nich, albo po prostu chcecie samodzielnie poeksperymentować możecie przygotować własny szampon na bazie składników, które zdobędziecie bez większych problemów. Ba! Niektóre z nich może macie nawet w lodówce lub na półeczce z przyprawami. Cóż pozostaje? Przystąpić do eksperymentów.
Oto co będzie potrzebne: mydło kastylijskie (bądź dowolne jak najbardziej naturalne mydło pozbawione chemicznych dodatków, możesz też wykorzystać płatki mydlane), woda destylowana, zioła i składniki, o których opowiem nieco później (w zależności od efektów, jakie chcesz uzyskać), oliwa z oliwek lub olejki jojoba, migdałowy, z orzeszków makadamii, olejki eteryczne (np. lawendowy lub z drzewa herbacianego). Olejki nie są niezbędne, ale dzięki nim zyskasz efekt lepszego nawilżenia, ponadto olejki eteryczne dobrze wpływają na kondycję włosów. Continue reading Naturalne szampony domowej roboty